Mjr Eugeniusz Gedymin Kaszyński „Nurt”, „Sęp”, „Mur”, „Zygmunt”

Archiwum prywatne Pana Mariusza Barana-Barańskiego

Zdjęcie zostało wykonane w listopadzie 1944 r przez ppor. cz.w Feliksa Konderko ps "Jerzy" w rejonie miejscowości Szałasy.

Archiwum prywatne:

Pana Mariusza Barana-Barańskiego.

Jeden z najlepszych dowódców partyzantki. Żołnierze szli za nim jak w ogień. Przez niemal dwa lata nieprzerwanie dowodził oddziałami AK na Kielecczyźnie, zaczynając od kompanii, a kończąc na pułku. Był zastępcą dowódcy, a później dowódcą legendarnych Zgrupowań Partyzanckich AK „Ponury”. W 1944 r. podczas operacji Burza dowodził I batalionem, a następnie 2 Pułkiem Piechoty Legionów AK.

Urodził się 22 sierpnia 1909 r. w Łodzi, w rodzinie o litewskich korzeniach. Ukończył Szkołę Podchorążych Rezerwy Piechoty w Biedrusku. Służył w 31 i 49 Pułku Piechoty. Od 1937 r. był instruktorem Związku Strzeleckiego i komendantem powiatowym Przysposobienia Wojskowego. Walczył w 1939 r., a po ucieczce przez Węgry i Francję dotarł do Wielkiej Brytanii.

Do Polski skoczył z 1 na 2 października 1942 r. Przydzielony został jako inspektor Związku Odwetu, a następnie „Kedywu” Okręgu Radomsko-Kieleckiego AK. Wiosną 1943 r.  był współorganizatorem Zgrupowań Partyzanckich AK „Ponury”, które liczyły ok. 350 żołnierzy.

W 1944 r. na czele Zgrupowań (przeformowanych na I batalion 2 Pułku Piechoty Legionów AK) „Nurt” przeszedł cały szlak bojowy Korpusu Kieleckiego AK i ruszył na pomoc powstaniu warszawskiemu. Jego żołnierze walczyli pod Dziebałtowem, Miedzierzą i Radoszycami. W ostatniej fazie walk (29–30 października 1944 r.) stoczył dużą bitwę pod Lipnem i Chotowem k. Włoszczowy, wyprowadzając pułk z minimalnymi stratami z niemieckiego okrążenia.

Działał w Delegaturze Sił Zbrojnych na Kraj. Z obawy przed NKWD i za zgodą władz AK 8 sierpnia 1945 r. wyemigrował z Polski. Dotarł do Polskiego Obozu Wojskowego w Murnau, skąd odkomenderowano go do 1 Samodzielnej Brygady Spadochronowej. Ze względu na staż bojowy skierowano go na kurs dla wyższych dowódców, ale karierę wojskową przerwała demobilizacja Polskich Sił Zbrojnych. Po przejściu w stan spoczynku pracował fizycznie. Chorował na schizofrenię. Do końca życia starał się jednak utrzymywać kontakt ze swoimi podkomendnymi.

Zmarł 24 marca 1974 r. w Londynie. Dopiero 20 lat później można było wypełnić jego ostatnią wolę i przenieść ciało na Wykus – w miejscu partyzanckiego obozowiska w Górach Świętokrzyskich. Odznaczony m.in. Orderem Wojennym Virtuti Militari V kl., dwukrotnie Krzyżem Walecznych, Srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami oraz brytyjską Gwiazdą za wojnę 1939–45.

Opracował  dr Marek Jedynak, historyk i archiwista IPN Kielce